Jak wiecie z wcześniejszych wpisów w poprzednim tygodniu byłem na obozie nad morzem. Moje przeczucie się jak najbardziej spełniły. Mam na myśli fakt że bawiłem się fantastycznie, szczególnie, że pogoda dopisała.
Z 200 złotych które zabrałem, do domu przywiozłem 9. Pieniądze wydawałem głównie na jedzenie a z pamiątek to najważniejsze żeby zakupić je najbliższym. Prawie codziennie od 10:00 rano chodziliśmy na plażę. 4 godzinne spędzanie czasu na słońcu spowodowało całkiem niezłą opaleniznę na moim ciele.
Oprócz wspomnień przywiozłem ze sobą wiele nowych znajomości. Nigdy nie myślałem że tak się z nimi zaprzyjaźnię a dowodem na to były łzy w moich oczach kiedy przez okno w autokarze ujrzałem zielony znak drogowy z napisem KONIN.
Mam wielką nadzieję że oprócz naszego kolejnego spotkania za rok, to zobaczymy się jeszcze w tym roku. Niesamowita atmosfera, wybryki, zabawa i relacje między nami spowodowały że wróciłem do domu spragniony przynajmniej jeszcze jednego tygodnia wycieczki.
POZDRAWIAM WSZYSTKICH Z KTÓRYMI PRZEŻYŁEM TEN TYDZIEŃ <3
wtorek, 22 lipca 2014
sobota, 12 lipca 2014
Ostatnie przygotowania
Za dokładnie 20 godzin będę już w podróży nad morze. Nie mogę się już doczekać kiedy zacznę stąpać nogą po polskiej plaży. Mi w zasadzie na pogodzie nie zależy tak bardzo. Bardziej skupiam uwagę na tym żeby się dobrze bawić. Przedwczoraj uzupełniłem swój zestaw kosmetyków.
Potrzebowałem mleczka do opalania. Wziąłem w tym roku 15 ponieważ dwa lata temu miałem 5 i spaliłem się strasznie a rok temu 30 i w ogóle się nie opaliłem, więc wybrałem 15, i mam nadzieję że się uda.
Potrzebowałem mleczka do opalania. Wziąłem w tym roku 15 ponieważ dwa lata temu miałem 5 i spaliłem się strasznie a rok temu 30 i w ogóle się nie opaliłem, więc wybrałem 15, i mam nadzieję że się uda.
Później kupiłem jeden z moich ulubionych antyperspirantów, czyli stop żółtym na białym, i białym na czarnym. Bardzo on się sprawdza chociaż nie działa na 48 godzin, ale spokojnie po mieście dzień można chodzić ;x
Schauma przeciwłupieżowa czyli klasyk w moim domu. Jestem przyzwyczajony do Head n' shoulders, który jest niezastąpiony, jednak postanowiłem spróbować czegoś nowego. Zobaczymy jak się sprawdzi.
Następnie najzwyklejszy krem NIVEA. Szczególnie do rąk i twarzy kiedy po kąpieli będą wysuszone. Bardzo go lubię i mimo tańszych odpowiedników kupuję tylko jego.
Ostatnią rzeczą jest żel antybakteryjny do rąk. Szukałem Carexa, jednak cena była na prawdę wygórowana, bo aż 10 złotych, ale obok leżał za 3 złote, więc w sumie zasada ta sama i kupiłem żel z CLEAN HANDS. Miałem już go dość często i sprawdzał się :)
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Życzcie mi spokojnego pobytu. Paaa ;3
czwartek, 10 lipca 2014
My Lovatic story
Zaczęło się od jej serialu na DISNEY CHANNEL "Sonny with a chance". Spodobała mi się jej osoba i sposób w jaki przykłada się do roli. Później "Camp rock" i "Camp rock 2". Kiedy przefarbowała włosy na czarno spodobała mi się również z zewnątrz. Myślałem że jest to gwiazda jednego serialu. Że jest jedną z tych "gwiazdek" Disneya, które nie przynoszą sobą żadnych zysków. Myliłem się. W 2011 roku odbył się wywiad z Demi w programie "Good Morning America". Nie mogłem uwierzyć w to co słyszę. Kiedy opowiadała o swoim życiu wydawało mi się że opowiada o mnie. To wszystko co przeżyła było na prawdę straszne. Demi od tego czasu stała się na prawdę ważna.
Potem Demi rozwinęła swoją karierę muzyczną. Pojawiło się "Skyscraper". Nigdy w życiu przy słuchaniu jakiejkolwiek piosenki nie popłakałem się tak jak przy tej. Sama piosenka już zmieniła moje życie, nie mogłem uwierzyć że w 19 letniej dziewczynie siedzą takie uczucia jakie pokazała w utworze. Później "Give your heart a break" i "Heart attack". Słucham ich codziennie.
Teraz Demi jest dla mnie osobą która przyczyniła się do sukcesu w moim życiu, a mam na myśli to że nadal żyję. Być może bez niej nie było mnie by już. Bardzo kocham ją jako idola i nie żałuję swojej decyzji.
Potem Demi rozwinęła swoją karierę muzyczną. Pojawiło się "Skyscraper". Nigdy w życiu przy słuchaniu jakiejkolwiek piosenki nie popłakałem się tak jak przy tej. Sama piosenka już zmieniła moje życie, nie mogłem uwierzyć że w 19 letniej dziewczynie siedzą takie uczucia jakie pokazała w utworze. Później "Give your heart a break" i "Heart attack". Słucham ich codziennie.
Teraz Demi jest dla mnie osobą która przyczyniła się do sukcesu w moim życiu, a mam na myśli to że nadal żyję. Być może bez niej nie było mnie by już. Bardzo kocham ją jako idola i nie żałuję swojej decyzji.
Nie myślałem że będę z nią tak długo. I really don't care co sądzisz o niej. Jest najwspanialsza <3 I co najważniejsze, jest jedną nie niewielu nastoletnich artystek które zmieniają na prawdę ludzkie życie.
STAY STRONG
niedziela, 6 lipca 2014
Co sądzę o Dawidzie Kwiatkowskim?
Wielu z Was pisze mi na FB i na asku żebym od Dawida K. trzymał się daleko bo on w życiu coś osiągnął a ja jak zwykle nic. Więc chcę Was oficjalnie poinformować co tak naprawdę mi w nim przeszkadza.1) Nazywanie go artystą. Jeśli osoby trzecie tudzież KWIATONATORS używają pojęcia "artysta" wobec Dawida K. to pierwsze co przychodzi na myśl to to, że maluje piękne obrazy. Nie, ponieważ artysta w muzyce charakteryzuje się m.in samodzielnym tworzeniem muzyki, tekstów, trasy koncertowej, skupia uwagę nie tylko na sobie, ale również na tym aby przekazać coś ludzkiego swojej publiczności. Wy-kwiatonators- powiecie to co powtarzacie zawsze, że on spełnił swoje marzenia, że pokazuje nam jak żyć, że daje nam przykład , jednak fanki 12- nie są jeszcze tak dojrzałe żeby dostrzec jakikolwiek sens w muzyce a przynajmniej w muzyce jaką "tworzy" Dawid K. Tekstów sam wszystkich nie pisze więc proszę nie wmawiać mi jaki on ma wieli łeb jak Moskwa i że jest tak bardzo utalentowany.
2) Zachowanie w telewizji. Pamiętam odcinek programu "Super rodzinka" na POLSAT CAFE gdzie Dawid był wraz ze swoją rodziną. Wszystko jakoś uszło oprócz faktu że wokalista leżał na tej kanapie jakby był w domu, ziewał, popisywał się jakby przynajmniej był gwiazdą na całą Europę. Sam pewien był że wygra Taniec z Gwiazdami, ale Polska na szczęścia ma na tyle rozumu że nie dała mu tego zaszczytu.
3) Co do hejtów typu "PEDAŁ"... Sam o nim się tak nie wypowiadam bo nie wiem jak jest, jak było w tej sprawie. Nie chcę dołączać do grupy dresów słuchających drętwego rapu z głębokim jak studnia przesłaniem. O gustach się nie dyskutuje a jeśli widzę takie hejty na Kwiatkowskiego to albo nie drąże tematu albo go "bronię"
Wszystko jest dla ludzi więc nie mówię, że Kwiatkowski jest nikim. Nie wątpię, że spełnia marzenia tylko spełnia je Waszym kosztem. To jest moje osobiste zdanie i nie odbierajcie tego jako hejt bo jest zwykła opinia którą na pewno poprze część społeczeństwa (nie wliczając hejterów). Moja opinia jest oparta na tym co widziałem i co czytałem. Życzę miłego dnia.
2) Zachowanie w telewizji. Pamiętam odcinek programu "Super rodzinka" na POLSAT CAFE gdzie Dawid był wraz ze swoją rodziną. Wszystko jakoś uszło oprócz faktu że wokalista leżał na tej kanapie jakby był w domu, ziewał, popisywał się jakby przynajmniej był gwiazdą na całą Europę. Sam pewien był że wygra Taniec z Gwiazdami, ale Polska na szczęścia ma na tyle rozumu że nie dała mu tego zaszczytu.
3) Co do hejtów typu "PEDAŁ"... Sam o nim się tak nie wypowiadam bo nie wiem jak jest, jak było w tej sprawie. Nie chcę dołączać do grupy dresów słuchających drętwego rapu z głębokim jak studnia przesłaniem. O gustach się nie dyskutuje a jeśli widzę takie hejty na Kwiatkowskiego to albo nie drąże tematu albo go "bronię"
Wszystko jest dla ludzi więc nie mówię, że Kwiatkowski jest nikim. Nie wątpię, że spełnia marzenia tylko spełnia je Waszym kosztem. To jest moje osobiste zdanie i nie odbierajcie tego jako hejt bo jest zwykła opinia którą na pewno poprze część społeczeństwa (nie wliczając hejterów). Moja opinia jest oparta na tym co widziałem i co czytałem. Życzę miłego dnia.
czwartek, 3 lipca 2014
TAG O MNIE :)
1. Jak masz na imię?
- Alek
2. Kiedy masz urodziny?
2. Kiedy masz urodziny?
- 18 września
3. Jaka była twoja wymarzona praca w dzieciństwie?
3. Jaka była twoja wymarzona praca w dzieciństwie?
- Miałem wiele wiele marzeń związanych z zawodem jaki chcę wykonywać. Obecnie jest to nauczyciel :D
4. Czy masz dziewczynę?
4. Czy masz dziewczynę?
- NIE ;V
5. Jakiej muzyki słuchasz?
- POPu a dokładniej Lady Gagi, Miley Cyrus, Demi Lovato itp. oraz tego co wpadnie w ucho oczywiście.
5. Jakiej muzyki słuchasz?
- POPu a dokładniej Lady Gagi, Miley Cyrus, Demi Lovato itp. oraz tego co wpadnie w ucho oczywiście.
6. Czy pracujesz?
- . Nie pracuje
7. Czego szukasz w drugiej osobie?
- Tolerancji, szacunku, szczerości i zaufania
8. Do kogo się zwracasz, gdy jest ci smutno?
- Do przyjaciół
- Do przyjaciół
9. Ulubione jedzenie?
- Jeśli chodzi o słodkie to babciny jabłecznik a o rzeczy typowo obiadowe to klasyczny schabowy jest najlepszy.
- Jeśli chodzi o słodkie to babciny jabłecznik a o rzeczy typowo obiadowe to klasyczny schabowy jest najlepszy.
10. Ulubiona część garderoby?
- Spodnie i buty
11. Czy masz zwierzątka?
11. Czy masz zwierzątka?
- Nope ;v
12. Ulubione miejsce?
12. Ulubione miejsce?
-Zależy w jakim sensie, jeśli chodzi o miasto to zdecydowanie Manchester w UK. Chętnie powiedziałbym jeszcze Londyn, ale jeszcze tam nie byłem więc nie umiem powiedzieć czy to moje ulubione miejsce.
13. Czy masz drugie imię?
13. Czy masz drugie imię?
- Tak, Jan ;x
14. Ulubiony przedmiot w szkole?
14. Ulubiony przedmiot w szkole?
- Chyba biologia
15. Ulubiony napój?
15. Ulubiony napój?
- Mrożona herbata.
16. Jaka jest twoja ulubiona piosenka w tym momencie?
16. Jaka jest twoja ulubiona piosenka w tym momencie?
- Od jakiegoś czasu słucham na okrągło nieoficjalny utwór Lady Gagi - Posh Life
17. Jakie imiona nadałbyś dzieciom?
17. Jakie imiona nadałbyś dzieciom?
- Jeszcze tak daleko przyszłością nie sięgam, ale na pewno nie będą to zwykłe imiona.
18. Czy uprawiasz jakieś sporty?
18. Czy uprawiasz jakieś sporty?
- Nie
19. Ulubiona książka?
19. Ulubiona książka?
-Nie czytam książek :)
20. Ulubiony kolor?
20. Ulubiony kolor?
- Niebieski od zawsze.
21. Ulubione zwierzątko?
21. Ulubione zwierzątko?
-Pies i kot
22. Ulubione perfumy?
22. Ulubione perfumy?
- Lady Gaga - The Fame. (to nie jest zapach damski tylko uniwersalny) i wszystkie męskie adidasy.
23. Ulubione święto?
23. Ulubione święto?
- Wigilia, Boże Narodzenie
24. Czy skończyłeś liceum?
24. Czy skończyłeś liceum?
- Jeszcze nie zacząłem XD
25. Czy kiedykolwiek byłeś za granicą? Ile razy?
25. Czy kiedykolwiek byłeś za granicą? Ile razy?
- Tak. Byłem w po razie w Czechach, Słowacji, Niemczech, Francji i Anglii. Za miesiąc wybieram się do Bułgarii.
26. Czy mówisz w innych językach?
26. Czy mówisz w innych językach?
-Tak, mówię po angielsku, ale jak na razie prosto, komunikatywnie
27. Czy masz rodzeństwo?
27. Czy masz rodzeństwo?
- Mam dwóch starszych braci
28. Ulubiony sklep z ubraniami?
28. Ulubiony sklep z ubraniami?
- H&M, NEW YORKER, RESERVED. Za swoich czasów był jeszcze fajny CROPP, lecz coraz rzadziej robię tam zakupy. Może jakieś drobne rzeczy typu czapka czy pasek do spodni.
29. Ulubiona restauracja?
29. Ulubiona restauracja?
- Nie mam
30. Czy lubisz szkołę?
30. Czy lubisz szkołę?
- Tak, ale tylko pod względem spotykania ze znajomymi
31. Ulubiony youtuber?
31. Ulubiony youtuber?
- Polska youtuberka, littlemooonster96
32. Ulubiony film?
32. Ulubiony film?
-"Ted" oraz "2012" To są jak na razie najlepsze filmy wg mnie jakie widziałem.
33. Ulubiony program w telewizji?
33. Ulubiony program w telewizji?
-Nie mam. Ostatnio oglądam coraz mniej telewizji. Czasem obejrzę coś w stylu X-FACTOR-a czy The Voice
34. PC czy Mac?
34. PC czy Mac?
- Nigdy nie miałem maca, więc PC.
35. Jaki masz telefon?
35. Jaki masz telefon?
- Sony XPERIA L
36. Ile masz wzrostu?
36. Ile masz wzrostu?
- 1,85 m ostatnio było a nie mierzyłem się 2 miesiące ;x
POZDRAWIAM :)
------------------------ZNAJDŹ MNIE NA INSTAGRAMIE: amajewsky___---------------------
poniedziałek, 30 czerwca 2014
My Little Monster story.
-----------------------------------MY LITTLE MONSTER STORY----------------------------------
To oczywiste że Lady Gagę znałem znacznie wcześniej. Kojarzyłem ją z Just Dance, Poker Face i Paparazzi. Nigdy nie przywiązywałem większej wagi do jej kariery bo podobały mi się tylko jej piosenki. O niej samej dowiadywałem się głównie z telewizji i z gazet kiedy to jako pierwsze padało zdanie LADY GAGA ZNOWU SZOKUJE STROJAMI. Wtedy już zdawałem sobie sprawę nie nie jest zwyczajną osobą w świecie muzyki.
Pewnego wieczoru, oglądając FAKTY TVN powiedzieli, że Lady Gaga wystąpi w Polsce. Bardzo się ucieszyłem, że taka gwiazda wystąpi u nas w kraju. Pierwsze co zrobiłem po dowiedzeniu się o tym, to pobiegłem do komputera sprawdzić ile kosztują bilety. Mimo faktu że najtańszy kosztował około 200 złotych, nie miałem szans na dojazd do Trójmiasta (tam odbywał się koncert)
Jakiś czas później w telewizji podczas oglądania jakiegoś plotkarskiego programu zobaczyłem że LADY GAGA ZAŁOŻYŁA SUKIENKĘ Z MIĘSA. Pierwsze co pomyślałem to to, że ten pomysł jest trochę głupi i bez sensowny, ale później powiedziałem że może to jakiś sens ma, przecież czasami jakoś na siebie uwagę trzeba zwrócić.
Nadszedł dzień koncertu. Miałem ogromną nadzieję że puszczą go w telewizji (wiem że to banalne, ale miałem 11 lat i nie wiedziałem czy to realne czy nie). Od tego czasu , kariera Lady Gagi stała się jakby częścią mojego życia.
Dzień po koncercie w telewizji zaczęto pokazywać urywki show. Żałowałem że mnie tam nie ma, chociaż znałem wtedy jej 6,7 piosenek? Gaga od 26.11.2010 stała się częścią mojego życia.
Od 26 listopada 2010 roku jestem "potworkiem" chociaż wtedy nie znałem znaczenia "Little Monster", nawet nie wiedziałem co to fandom. Śledziłem jej każdy krok, potem kolejna trasa i znowu miałem nadzieję ale nie zawitała do Polski. Później wielka przerwa po wypadku na koncercie. Gaga ucichła. Muszę się przyznać że o niej zapomniałem.
Nadeszły wakacje 2013. Jestem nad morzem i leżąc w łóżku z tabletem w ręku patrzę że Gaga wydała teledysk do Applause. Bardzo się ucieszyłem że Gaga wróciła i miłość do niej znów do mnie przyszła z podwojoną siłą. Po powrocie do domu zacząłem znów uaktualniać swoje wiadomości o niej, czy coś się zmieniło, jak się czuje po operacji itd. Później dowiedziałem się, że wydaje kolejną płytę tj. ARTPOP. Czekałem na nią z niecierpliwością. Kupiłem ją! Czułem jak w rękach trzymam coś wartościowego. To była pierwsza płyta Gagi jaką kupiłem
.
Potworkiem jestem już prawie 4 lata i nie żałuję tego. Cieszę się, że mam idolkę która pokazuje jak żyć żeby przeżyć. Dzięki niej mam zupełnie inne spojrzenie na świat. To co że nosi dziwne stroje i bujne fryzury, to co że inni mówią o niej różne złe rzeczy, ale najważniejsze jest to że ja znam prawdę, a prawda jest taka, że nie ważne co się stanie to zawszę będę ją kochać. <3
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ZNAJDŹ MNIE NA INSTAGRAMIE: @amajewsky___-------------------------------------
To oczywiste że Lady Gagę znałem znacznie wcześniej. Kojarzyłem ją z Just Dance, Poker Face i Paparazzi. Nigdy nie przywiązywałem większej wagi do jej kariery bo podobały mi się tylko jej piosenki. O niej samej dowiadywałem się głównie z telewizji i z gazet kiedy to jako pierwsze padało zdanie LADY GAGA ZNOWU SZOKUJE STROJAMI. Wtedy już zdawałem sobie sprawę nie nie jest zwyczajną osobą w świecie muzyki.
Pewnego wieczoru, oglądając FAKTY TVN powiedzieli, że Lady Gaga wystąpi w Polsce. Bardzo się ucieszyłem, że taka gwiazda wystąpi u nas w kraju. Pierwsze co zrobiłem po dowiedzeniu się o tym, to pobiegłem do komputera sprawdzić ile kosztują bilety. Mimo faktu że najtańszy kosztował około 200 złotych, nie miałem szans na dojazd do Trójmiasta (tam odbywał się koncert)
Jakiś czas później w telewizji podczas oglądania jakiegoś plotkarskiego programu zobaczyłem że LADY GAGA ZAŁOŻYŁA SUKIENKĘ Z MIĘSA. Pierwsze co pomyślałem to to, że ten pomysł jest trochę głupi i bez sensowny, ale później powiedziałem że może to jakiś sens ma, przecież czasami jakoś na siebie uwagę trzeba zwrócić.
Nadszedł dzień koncertu. Miałem ogromną nadzieję że puszczą go w telewizji (wiem że to banalne, ale miałem 11 lat i nie wiedziałem czy to realne czy nie). Od tego czasu , kariera Lady Gagi stała się jakby częścią mojego życia.
Dzień po koncercie w telewizji zaczęto pokazywać urywki show. Żałowałem że mnie tam nie ma, chociaż znałem wtedy jej 6,7 piosenek? Gaga od 26.11.2010 stała się częścią mojego życia.
Od 26 listopada 2010 roku jestem "potworkiem" chociaż wtedy nie znałem znaczenia "Little Monster", nawet nie wiedziałem co to fandom. Śledziłem jej każdy krok, potem kolejna trasa i znowu miałem nadzieję ale nie zawitała do Polski. Później wielka przerwa po wypadku na koncercie. Gaga ucichła. Muszę się przyznać że o niej zapomniałem.
Nadeszły wakacje 2013. Jestem nad morzem i leżąc w łóżku z tabletem w ręku patrzę że Gaga wydała teledysk do Applause. Bardzo się ucieszyłem że Gaga wróciła i miłość do niej znów do mnie przyszła z podwojoną siłą. Po powrocie do domu zacząłem znów uaktualniać swoje wiadomości o niej, czy coś się zmieniło, jak się czuje po operacji itd. Później dowiedziałem się, że wydaje kolejną płytę tj. ARTPOP. Czekałem na nią z niecierpliwością. Kupiłem ją! Czułem jak w rękach trzymam coś wartościowego. To była pierwsza płyta Gagi jaką kupiłem
.
Potworkiem jestem już prawie 4 lata i nie żałuję tego. Cieszę się, że mam idolkę która pokazuje jak żyć żeby przeżyć. Dzięki niej mam zupełnie inne spojrzenie na świat. To co że nosi dziwne stroje i bujne fryzury, to co że inni mówią o niej różne złe rzeczy, ale najważniejsze jest to że ja znam prawdę, a prawda jest taka, że nie ważne co się stanie to zawszę będę ją kochać. <3
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ZNAJDŹ MNIE NA INSTAGRAMIE: @amajewsky___-------------------------------------
niedziela, 29 czerwca 2014
Jutro rozpoczęcie wakacji.
Już wakacje, i na pewno większość z Was ma w planach jakiś wyjazd. W tym roku postanowiłem jechać na kolonie nad morze. Będzie to mój pierwszy taki wyjazd organizowany nie przez szkołę, a przez... kościół.
Na pierwszy rzut oka też ten wyjazd wydawał mi się kiczowaty, jednak po wysłuchaniu opinii osób, które uczestniczyły w podobnym obozie rok temu to doszedłem do wniosku że muszę spróbować.
Wycieczka będzie trwała równo tydzień (13.07-20.07). Ze względu na cały ten wyjazd, musiałem kupić sobie parę nowych letnich ubrań.
Na pierwszy rzut oka też ten wyjazd wydawał mi się kiczowaty, jednak po wysłuchaniu opinii osób, które uczestniczyły w podobnym obozie rok temu to doszedłem do wniosku że muszę spróbować.
Wycieczka będzie trwała równo tydzień (13.07-20.07). Ze względu na cały ten wyjazd, musiałem kupić sobie parę nowych letnich ubrań.
Najpierw odwiedziłem NEW YORKER w którym rzuciła mi się w oczy biała koszulka z nadrukiem w cętki. Pomyślałem od razu że muszę ją mieć bo po pierwsze bardzo mi się podoba a po drugie mam takich koszulek bez rękawów niewiele. (25,95 zł - NEW YORKER)
Następnie udałem się do H&M gdzie kupiłem jako pierwszą granatowy t-shirt z gwiazdkami (39,95 zł - H&M), później znalazłem krótkie spodenki, których długo szukałem. Przydadzą mi się one na plażę ponieważ nie lubię występować w krótkich i obcisłych kąpielówkach (99,95 zł 40,00 zł - H&M).
Już przy dochodzeniu do kasy zauważyłem zwyczajną turkusowo-zieloną bokserkę. Mam już same w abstrakcyjne wzorki więc może kupię sobie jedną zwykłą. (19,95 zł H&M)
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Być może przed wyjazdem udam się jeszcze na zakupy więc Was poinformuję ;3
------------------ZNAJDŹ MNIE NA INSTAGRAMIE: @amajewsky___--------------------------------
Subskrybuj:
Posty (Atom)

