sobota, 12 lipca 2014

Ostatnie przygotowania

 Za dokładnie 20 godzin będę już w podróży nad morze. Nie mogę się już doczekać kiedy zacznę stąpać nogą po polskiej plaży. Mi w zasadzie na pogodzie nie zależy tak bardzo. Bardziej skupiam uwagę na tym żeby się dobrze bawić. Przedwczoraj uzupełniłem swój zestaw kosmetyków.
Potrzebowałem mleczka do opalania. Wziąłem w tym roku 15 ponieważ dwa lata temu miałem 5 i spaliłem się strasznie a rok temu 30 i w ogóle się nie opaliłem, więc wybrałem 15, i mam nadzieję że się uda.
 Później kupiłem jeden z moich ulubionych antyperspirantów, czyli stop żółtym na białym, i białym na czarnym. Bardzo on się sprawdza chociaż nie działa na 48 godzin, ale spokojnie po mieście dzień można chodzić ;x
 Schauma przeciwłupieżowa czyli klasyk w moim domu. Jestem przyzwyczajony do Head n' shoulders, który jest niezastąpiony, jednak postanowiłem spróbować czegoś nowego. Zobaczymy jak się sprawdzi.
  Następnie najzwyklejszy krem NIVEA. Szczególnie do rąk i twarzy kiedy po kąpieli będą wysuszone. Bardzo go lubię i mimo tańszych odpowiedników kupuję tylko jego. 
 Ostatnią rzeczą jest żel antybakteryjny do rąk. Szukałem Carexa, jednak cena była na prawdę wygórowana, bo aż 10 złotych, ale obok leżał za 3 złote, więc w sumie zasada ta sama i kupiłem żel z CLEAN HANDS. Miałem już go dość często i sprawdzał się :)
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Życzcie mi spokojnego pobytu. Paaa ;3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz