Potrzebowałem mleczka do opalania. Wziąłem w tym roku 15 ponieważ dwa lata temu miałem 5 i spaliłem się strasznie a rok temu 30 i w ogóle się nie opaliłem, więc wybrałem 15, i mam nadzieję że się uda.
Później kupiłem jeden z moich ulubionych antyperspirantów, czyli stop żółtym na białym, i białym na czarnym. Bardzo on się sprawdza chociaż nie działa na 48 godzin, ale spokojnie po mieście dzień można chodzić ;x
Schauma przeciwłupieżowa czyli klasyk w moim domu. Jestem przyzwyczajony do Head n' shoulders, który jest niezastąpiony, jednak postanowiłem spróbować czegoś nowego. Zobaczymy jak się sprawdzi.
Następnie najzwyklejszy krem NIVEA. Szczególnie do rąk i twarzy kiedy po kąpieli będą wysuszone. Bardzo go lubię i mimo tańszych odpowiedników kupuję tylko jego.
Ostatnią rzeczą jest żel antybakteryjny do rąk. Szukałem Carexa, jednak cena była na prawdę wygórowana, bo aż 10 złotych, ale obok leżał za 3 złote, więc w sumie zasada ta sama i kupiłem żel z CLEAN HANDS. Miałem już go dość często i sprawdzał się :)
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Życzcie mi spokojnego pobytu. Paaa ;3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz